wtorek, 10 lipca 2012

mam nadzieję, że On teraz widzi swoje błędy i nie popełnia ich przy niej,  po raz kolejny.

Cześć Kochani, przepraszam. Za to, że nie pisałam, ponieważ nie miałam czasu. Cały dzień, próbuję się spakować, i jakoś nie umiem się do tego zabrać. Nie mam pojęcia jak ja wytrzymam te 12 godzin w autobusie. Na dodatek mam chorobę lokomocyjną. Jestem strasznie zmęczona, chyba zaraz zasnę. Jak spędziliście dzisiejszy dzień? Co zamierzacie robić wieczorem? Buźka. ; * 

Tak będzie ze mną. : ) 

Nickelback- How You remind  me.
+ Pozdrawiam, czytelników.

poniedziałek, 9 lipca 2012


 Boję się , że z biegiem czasu te wszystkie wspomnienia wyblakną , nie będą one już tak intensywne. Boję się że moje zmysły nie będą już w stanie przypomnieć sobie Twojego zapachu ani tonu głosu , gdy przymknę powieki jedyne co ujrzę to delikatny zarys Twojej postury. Boję się , że nadzwyczajnie nie będę już pamiętać człowieka , który tyle dla mnie znaczył .


Cześć Kochani. Cały dzień spędziłam na zakupach, kupiłam między innymi- Niebieską spódniczkę, sukienkę w motyle,koturny, kilka koszulek. I rzeczy niezbędne do przetrwania na koloni. Jak wam mija dzień? Co dzisiaj porabialiście? Co do jutrzejszego dnia, raczej spotkam się z Agatą i Klaudią. Muszę się z nimi pożegnać, a później pójdę pewnie jeszcze z kimś się pożegnać. Ostatnio oglądałam fajny film ,, Ślubne Wojny " i zainspirowało mnie to do poszukania w internecie, jak wygląda Chiński stół udekorowany na ślub. Pomysł, jest ciekawy chociaż ja raczej nie chciałabym takiego mieć na własnym ślubie. A wam jak się podoba? :) Mykam przed Tv, buźka . ;*


Chiński stół weselny.
Simple Plan - Jet Lag ft. Natasha Bedingfield

+  co porabialiście?




niedziela, 8 lipca 2012

Przysięgam na swoje życie i swoją miłość do niego, że nigdy nie będę żyła dla innego człowieka ani prosiła go by żył dla mnie. 

Cześć Kochani. Cały dzień się obijam, ale przeważnie w niedziele się obijam. U mnie dzisiaj, jest zmienna pogoda  rano ( ok. 4 ) była u mnie burza, później było słonecznie a po chwili zaczęło padać, po kilku minutach przestało i wyszło słońce, a w dodatku jest strasznie duszno. Teraz znów jest u mnie burza.. -.- Taka pogoda, strasznie męczy. Zaraz pewnie, obejrzę jakiś film. A jutro? na jutro jak na razie nie mam żadnych planów, ale pewnie gdzieś wyjdę. Jak wam minął dzień? Co porabialiście? Jakiś czas temu zrobiłam mojej dwuletniej siostrze- Laurze, zdjęcia. O to jedno z nich:

Laura. 


Pezet- Chmura.
+ znacie jakieś smutne filmy? 







sobota, 7 lipca 2012


Rozjebał cały mój system. Nie mogę normalnie funkcjonować. Staram się o nim nie myśleć lecz nadal mam go bez przerwy w głowie. Powiedział mi ostatnio, że życie jest 'za krótkie i za skomplikowane ale jakoś to będzie'. Teraz rozumiem co miał na myśli...TO na prawdę jest skomplikowane. Szkoda tylko, że mylił się co do tej drugiej części. Jakoś to będzie? Jakoś...to znaczy jak? Zajebiście? Dobrze? Znośnie? Nie...z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Każda podjęta decyzja tylko jeszcze bardziej wszystko skomplikuje. Dobre rozwiązanie nie istnieje.


Hejo Pyszczki, właśnie wróciłam do domu i jestem wykończona. Cały dzień spędziłam z Lapem i Agatką, siedzieliśmy na schodach i spotkaliśmy mojego byłego, który nie był,,ucieszony" na nasz widok. A mimo to dzień jest jak najbardziej pozytywny, jestem strasznie zmęczona i chyba zaraz padnę. Co do jutra nie mam jakichś konkretnych planów, a  Wam jak minął dzień? Co porabialiście. Mam zdjęcia, ale wrzucę je tutaj jutro i są to zdjęcia Agatki. Dobrze, idę oglądać a później spać.Dobranoc! ; *

Pezet-Nieważne.

Przychodzi dzień kiedy po prostu klękasz z bezsilności. Zwyczajnie się poddajesz tracąc nadzieję na to lepsze jutro, wiedząc, ze to piekło które zostało zgotowane wywołałaś sobie osobiście. Każdy najdrobniejszy problem jest tak naprawdę z twojej winy. Zaczynasz nienawidzić sama siebie za to kim jesteś i kim się powoli stajesz, za te świadomie jak i nieumyślne problemy, które pojawiały się w niezliczonych ilościach i powoli cię wyniszczały. Nie jesteś w stanie wybaczyć sobie tego ile czasu zmarnowałaś jak i faktu, że nigdy go nie cofniesz.

Hey, hey, hello! Niedawno wstałam, nie wyspałam się, ponieważ kręciłam się w łóżku, z powodu spalenia się na słońcu. W dodatku ostatnio męczą mnie koszmary. Za niedługo jadę z mamą na zakupy, a w najbliższych dniach jadę kupić strój i sukienki. Zdjęcia zakupionych rzeczy, wrzucę tutaj na pewno. Co do dzisiaj myślę, że spotkam się z Agatką i Lapem. A później, wrócę do domu i może obejrzę jakiś film. Pieczą mnie plecy, i co jakiś czas smaruję je kremami tak jak radziła mi jedna z czytelniczek- dziękuję za tę radę! ;* Macie jakieś plany na dzisiejszy dzień? A może już gdzieś jesteście? 

W takim stylu, poszukuję stroju kąpielowego. :)
+ liczę na to, że Go znajdę.

Flo Rida- Whistle