czwartek, 27 września 2012

Zmiany.


Cześć! Postanowiłam trochę tutaj pozmieniać,i postaram się by było bardziej przejrzyście. Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych, gdyby nie to, że Pani zrobiła nam niezapowiedzianą kartkówkę z Matematyki i Biologii. Ale myślę, że jakoś te oceny poprawię. Postanowiłam zrealizować pomysł, który polega na tym, że wysyłacie mi pytania [ co najmniej 5 pytań, od jednej osoby ] a ja odpowiem na nie w najbliższej notce, również będę pokazywać tutaj co w najbliższych dniach kupiłam. No to mam nadzieję, że wam się spodoba, nowy wygląd i "styl" bloga. Ostatnio dostałam od rodziców, nowy telefon Nokię, jestem bardzo zadowolona. I polecam jego zakup, gdyż ma wytrzymałą baterię, i bardzo wygodnie pisze się z niego SMS-y. Jutro zaczynam lekcje o 8 i mam je do 13:40. Odezwę się nieco później, gdyż jutro po lekcjach mam ognisko klasowe.Wraz z notką, wrzucę nowe zdjęcia. Życzę miłego wieczoru, i spokojnej nocy. Gorąco pozdrawiam- Ketao! :)
Koszulka- New Yorker.
Opaska- Koleżanki, jako "rekwizyt" na zdjęciu :) !








środa, 26 września 2012



Cześć kochani! Pragnę was przeprosić, za tak długą nie obecność tutaj, ale wracam z nowymi pomysłami na bloga i notki :) Zmienię wygląd, i trochę się tutaj pozmienia. Tak więc jeszcze dziś pozmieniam co nieco wygląd, a od jutra zacznę normalnie pisać. Jest tutaj jeszcze ktoś? :)

" Być może tego nie rozumiesz, ale oddałem ci najlepszą cząstkę siebie, i gdy odeszłaś, nic już nie było takie samo. "

środa, 29 sierpnia 2012


Kochani, zawieszam na jakiś czas bloga, ponieważ nie mam czasu na pisanie tutaj. Gdy tylko znajdę więcej czasu odezwę się na pewno! Szczególnie, pozdrawiam jedną czytelniczkę, która jest jedną z ważniejszych mi osób. Ta czytelniczka skomentowała mi poprzednią notkę, kocham was! Napiszę za jakieś 15 dni.. ; *

Nie da się tak po prostu zapomnieć, wymazać z pamięci tego całego syfu, pójść na przód z uśmiechem na twarzy wyciągając środkowy palec. Bo tak już bywa, że przeszłość prześladuje, a wspomnienia wracają. 

piątek, 17 sierpnia 2012





staliśmy wtuleni na przeciwko siebie, trzymając się za dłonie, co chwila nasze usta łączyły się w jedno, na przemian z krótkimi buziakami w policzki. nagle... poczułam się dziwnie.odsunęłam się od Niego i zrozumiałam głęboko w sercu, że mam to czego chciałam, że trzymam w ramionach cały mój świat, że ta miłość przez którą płakałam każdego wieczoru jest moja, że powinnam być najszczęśliwszą osobą na świecie. jednak, ja czułam się zupełnie inaczej. potraktowałam Go jako zdobycz. chciałam Go - dostałam - odeszłam. znów się tylko łudziłam, że potrafię kochać. dziś mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nie jestem już zdolna do miłości.

Cześć, zastanawialiście się kiedyś jak długie i ekscytujące mogą być zjeżdżalni? Są osoby, które wpadły na pomysł, by zrobić ekstremalne zjeżdżalnie o to kilka z nich : 

1)Wodny park Wild Wadi oferuje swoim klientom przejażdżkę gołym i mokrym tyłkiem po Jumeirah Sceirah – jednej z najwyższych i najszybszych wodnych zjeżdżalni na świecie. „Jej wysokość” ma 33m, a my spływamy z wrzaskiem i z prędkością 80 km/h. Znajduje się ona z Dubaju. 



2.Singapurskie lotnisko Changi jest takim okazom niezwykle przyjazne. Za każde wydane tam 22$ dostajemy żeton na dwa zjazdy. Nie pozostaje nic innego niż wydać fortunę i wykończyć bachora jazdą z trzeciego piętra po niezłej stromiźnie. A my zjeżdżamy sobie na lotnisku.. :)



3. Blizzard Beach to park Disney’a, który rozłożył się nieopodal jeziora Buena Vista na Florydzie. Zjeżdżalnia widoczna na samej górze zdjęcia, to najwyższa i najszybsza zjeżdżalnia w USA. Ma ponad 35m wysokości i raczej się z niej spada niż zjeżdża.




Właśnie oglądam Harego Pottera. Dobranoc, napiszę jutro ! ; * 

ona otwiera okno na oścież podczas deszczu, a tanie wino pije prosto z butelki. rano biega boso po trawie bo uwielbia dotyk rosy na stopach. zasypia podczas kąpieli i uwielbia palić papierosy podczas malowania paznokci. jest wyjątkowa. niepowtarzalna. a nikt nie jest w stanie tego zwyczajnie, docenić.

Cześć Kochani. Dzisiaj byłam spotkać się, z moją przyjaciółką. Spotkanie było krótkie, ale za to bardzo miłe. Co prawda nie przyjaźnimy się długo, bo 3,5 lat to nie wiele. Ale wierzę, że przyjaźni naszej nic nie jest w stanie zniszczyć. Wiele osób twierdzi, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Czy w to wierzę? Pewnie, że nie. Jak dla mnie, przyjaźń damsko-męska istnieje, i jest genialna. Sama przyjaźnię się z pewnym Chłopakiem. Dlatego mam dla was małą radę, uwierzcie w przyjaźń damsko-męską. Następny post pojawi się za 1h. Papa < 3

Znów ja :)

Nickelback- Photograph.

czwartek, 16 sierpnia 2012


Nie zapomniałam.. Nie przestałam kochać.. Nie przestałam tęsknić i myśleć o Tobie. I wcale się nie pogodziłam z myślą, że już nie wrócisz. I tylko jakoś dziwnie mi gdy widząc Cię daleko gdzieś nadal czuję te motylki w brzuszku i łzy cisnące się do oczu. Kocham Cię wciąż.. Tak bardzo mi Ciebie brakuje.. Nauczyłam się już udawać przed innymi, że nic do Ciebie nie czuję. Lecz w środku nic się nie zmieniło bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu


No cześć, dzisiejszy dzień, spędziłam z przyjaciółką na sesji zdjęciowej. Wstawię tutaj, efekty naszej pracy. Natomiast, odwiedziła mnie dziś moja ciocia, która stwierdziła, że pięknie w grzywce wyglądam. Dlatego się cieszę, jutrzejszy dzień, spędzę z przyjaciółką. Ostatnio spotkałam wielu znajomych, z którymi się nie widziałam wiele lat. Kochanej czytelniczce, życzę powodzenia w nowej szkole, obyś się w niej odnalazła :) ! A na chwilę obecną, idę coś obejrzeć. Miłej nocy.. < 3 !

Taak, to ja :)
+ Nie odpowiadam, za zbite monitory :*


Eldo- Granice.


nadal tęsknię za czymś co nigdy nie miało miejsca,tęsknię za nim choć on był tylko chwilą. Tęsknię za tym szczęściem, które pojawiło się i zniknęło tak szybko jak on.

Cześć Pyszczki. Mam dzisiaj, piękną pogodę i jest bardzo ciepło. Niestety zostały nam ostatnie trzy tygodnie wakacji, dlatego polecam wszystkim, je w pełni wykorzystać. Właśnie zabieram się do obejrzenia filmu "My dzieci z dworca ZOO " Chciałam co nieco powiedzieć o moich wakacjach, jak możecie zobaczyć w poprzedniej notce, po zdjęciu :) byłam, w Sianożętach i Ustroniu Morskim, spędziłam tam piękne dwa tygodnie. I od razu, pragnę podziękować czytelniczce, za miłe słowa. Tak wypoczęłam, i spaliło mnie słońce :< A Wam jak mijają wakacje?  Cieszycie się ze szkoły? Mam dla was kilka zdjęć, po jednym do każdej notki, a to jedno z nich + odezwę się , później! Kocham Was!

Sianożęty 2012. ♥

Eldo- Nie pytaj o nią! <3

środa, 15 sierpnia 2012



Znajomość z nim nie tylko nauczyła mnie obojętności i tego, że płacz po nocach w poduszkę nic nie daje. Dotarło do mnie, że lepiej się nie przyzwyczajać, nie przywiązywać, nie zapamiętywać. Najlepiej jest mieć na wszystko wyjebane, tak bardzo jak tylko jest to możliwe.

Hejo Pyszczki. Bardzo wasz przepraszam, za tak długą nie obecność tutaj. Niestety, po powrocie z Morza, nie miałam czasu, na jakiekolwiek pisanie tutaj. Ale wracam, wypoczęta. Na początek, mam dla was kilka zdjęć z mojego pobytu Nad Morzem, co u was słychać? U mnie dobrze, i jest troszkę zmian. Np. zrobiłam sobie grzywkę. Moi znajomi, twierdzą, że mi pasuje. Tak więc, grzywka zostaje. Zaraz idę, pilnować siostrę. Tak więc, życzę miłego dnia. Odezwę się! :*

Sianożęty, Ustronie Morskie 2012.


wtorek, 10 lipca 2012

mam nadzieję, że On teraz widzi swoje błędy i nie popełnia ich przy niej,  po raz kolejny.

Cześć Kochani, przepraszam. Za to, że nie pisałam, ponieważ nie miałam czasu. Cały dzień, próbuję się spakować, i jakoś nie umiem się do tego zabrać. Nie mam pojęcia jak ja wytrzymam te 12 godzin w autobusie. Na dodatek mam chorobę lokomocyjną. Jestem strasznie zmęczona, chyba zaraz zasnę. Jak spędziliście dzisiejszy dzień? Co zamierzacie robić wieczorem? Buźka. ; * 

Tak będzie ze mną. : ) 

Nickelback- How You remind  me.
+ Pozdrawiam, czytelników.

poniedziałek, 9 lipca 2012


 Boję się , że z biegiem czasu te wszystkie wspomnienia wyblakną , nie będą one już tak intensywne. Boję się że moje zmysły nie będą już w stanie przypomnieć sobie Twojego zapachu ani tonu głosu , gdy przymknę powieki jedyne co ujrzę to delikatny zarys Twojej postury. Boję się , że nadzwyczajnie nie będę już pamiętać człowieka , który tyle dla mnie znaczył .


Cześć Kochani. Cały dzień spędziłam na zakupach, kupiłam między innymi- Niebieską spódniczkę, sukienkę w motyle,koturny, kilka koszulek. I rzeczy niezbędne do przetrwania na koloni. Jak wam mija dzień? Co dzisiaj porabialiście? Co do jutrzejszego dnia, raczej spotkam się z Agatą i Klaudią. Muszę się z nimi pożegnać, a później pójdę pewnie jeszcze z kimś się pożegnać. Ostatnio oglądałam fajny film ,, Ślubne Wojny " i zainspirowało mnie to do poszukania w internecie, jak wygląda Chiński stół udekorowany na ślub. Pomysł, jest ciekawy chociaż ja raczej nie chciałabym takiego mieć na własnym ślubie. A wam jak się podoba? :) Mykam przed Tv, buźka . ;*


Chiński stół weselny.
Simple Plan - Jet Lag ft. Natasha Bedingfield

+  co porabialiście?




niedziela, 8 lipca 2012

Przysięgam na swoje życie i swoją miłość do niego, że nigdy nie będę żyła dla innego człowieka ani prosiła go by żył dla mnie. 

Cześć Kochani. Cały dzień się obijam, ale przeważnie w niedziele się obijam. U mnie dzisiaj, jest zmienna pogoda  rano ( ok. 4 ) była u mnie burza, później było słonecznie a po chwili zaczęło padać, po kilku minutach przestało i wyszło słońce, a w dodatku jest strasznie duszno. Teraz znów jest u mnie burza.. -.- Taka pogoda, strasznie męczy. Zaraz pewnie, obejrzę jakiś film. A jutro? na jutro jak na razie nie mam żadnych planów, ale pewnie gdzieś wyjdę. Jak wam minął dzień? Co porabialiście? Jakiś czas temu zrobiłam mojej dwuletniej siostrze- Laurze, zdjęcia. O to jedno z nich:

Laura. 


Pezet- Chmura.
+ znacie jakieś smutne filmy? 







sobota, 7 lipca 2012


Rozjebał cały mój system. Nie mogę normalnie funkcjonować. Staram się o nim nie myśleć lecz nadal mam go bez przerwy w głowie. Powiedział mi ostatnio, że życie jest 'za krótkie i za skomplikowane ale jakoś to będzie'. Teraz rozumiem co miał na myśli...TO na prawdę jest skomplikowane. Szkoda tylko, że mylił się co do tej drugiej części. Jakoś to będzie? Jakoś...to znaczy jak? Zajebiście? Dobrze? Znośnie? Nie...z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Każda podjęta decyzja tylko jeszcze bardziej wszystko skomplikuje. Dobre rozwiązanie nie istnieje.


Hejo Pyszczki, właśnie wróciłam do domu i jestem wykończona. Cały dzień spędziłam z Lapem i Agatką, siedzieliśmy na schodach i spotkaliśmy mojego byłego, który nie był,,ucieszony" na nasz widok. A mimo to dzień jest jak najbardziej pozytywny, jestem strasznie zmęczona i chyba zaraz padnę. Co do jutra nie mam jakichś konkretnych planów, a  Wam jak minął dzień? Co porabialiście. Mam zdjęcia, ale wrzucę je tutaj jutro i są to zdjęcia Agatki. Dobrze, idę oglądać a później spać.Dobranoc! ; *

Pezet-Nieważne.

Przychodzi dzień kiedy po prostu klękasz z bezsilności. Zwyczajnie się poddajesz tracąc nadzieję na to lepsze jutro, wiedząc, ze to piekło które zostało zgotowane wywołałaś sobie osobiście. Każdy najdrobniejszy problem jest tak naprawdę z twojej winy. Zaczynasz nienawidzić sama siebie za to kim jesteś i kim się powoli stajesz, za te świadomie jak i nieumyślne problemy, które pojawiały się w niezliczonych ilościach i powoli cię wyniszczały. Nie jesteś w stanie wybaczyć sobie tego ile czasu zmarnowałaś jak i faktu, że nigdy go nie cofniesz.

Hey, hey, hello! Niedawno wstałam, nie wyspałam się, ponieważ kręciłam się w łóżku, z powodu spalenia się na słońcu. W dodatku ostatnio męczą mnie koszmary. Za niedługo jadę z mamą na zakupy, a w najbliższych dniach jadę kupić strój i sukienki. Zdjęcia zakupionych rzeczy, wrzucę tutaj na pewno. Co do dzisiaj myślę, że spotkam się z Agatką i Lapem. A później, wrócę do domu i może obejrzę jakiś film. Pieczą mnie plecy, i co jakiś czas smaruję je kremami tak jak radziła mi jedna z czytelniczek- dziękuję za tę radę! ;* Macie jakieś plany na dzisiejszy dzień? A może już gdzieś jesteście? 

W takim stylu, poszukuję stroju kąpielowego. :)
+ liczę na to, że Go znajdę.

Flo Rida- Whistle 


piątek, 6 lipca 2012

Pachniał jak Paryż.Choć nigdy tam nie byłam. Uśmiechał się niczym człowiek z reklamy colgate. Ubierał się jak ikona stylu.Z takim ciałem mógł zgarnąć główną role w Słonecznym Patrolu. Całował czule i od jego pocałunków tak przyjemnie kręciło mi się w głowie.Mial jednak jedną brzydką wadę. Ranił jak zawodowiec.


No cześć, ostatnio coraz później dodaję notki za co strasznie- Przepraszam! Dzisiejszy dzień spędziłam miło w towarzystwie Agatki i Lapa. Jutro może pójdę do niej na noc. Ponieważ, ostatnio coraz później dodaję notki postaram się to wam w jakiś sposób wynagrodzić. Jutro porobię zdjęcia kolejne z Agatką,  i je tutaj umieszczę. Po opalaniu z Agatą, spaliło mnie słońce -.- I w tej chwili, przekręcam się z bólu. Bo co jak co, ale nie cierpię oparzeń słonecznych. Znacie jakieś sposoby, by zmniejszyć ból? Jutro będą już lepsze notki, to znaczy o bardziej ludzkich porach. Jak wam minął dzień? Znacie sposób na oparzenia? Miłej nocy. Buźka.  ;*

Nieważne czy marzenia spełniają się w snach czy w rzeczywistości . Ważne, że w snach dają nam siłę aby o nie walczyć.

Hej Kochani. Właśnie wróciłyśmy z Agatką, z nad Wisły. Było bardzo dobrze, tylko spaliło nas słońce. A dzisiaj dodatkowo poznałam Olafa- który ma tak niesamowite poczucie humoru, że idzie się przy nim popłakać. Jak na razie siedzimy i szukamy jakiegoś filmu, ale zaraz będziemy musiały ogarnąć pokój. A później jedziemy do- Lapa. Więc dzień zapowiada się przyzwoicie, a czy Wy macie jakieś plany na dzisiejszy dzień? Opalaliście się już? Z godnie z zapowiedzią wrzucam zdjęcia Lapa i jego braciszka Wiktora.
Lapo.

Wiktorek ; *
Green Day- Wake Me Up When September Ends ♥

czwartek, 5 lipca 2012


Ludzie mówią że popełniłam błąd zrywając z nim, ale tylko ja wiem dlaczego to zrobiłam i wiem że to nie był błąd.

Misiaczki, jest u mnie Agatka na noc. Dzień minął mi bardzo dobrze, opaliło mnie i jest dobrze. Nie bardzo mam czas pisać, idę na kakao. Jutro wrzucam zdjęcia. Jak minął dzień? Miłej nocy. ;* Papa. 

♥

Tylko on potrafił zrozumieć jej podejście do świata. Tylko on nie pytał dlaczego śpi w dwóch różnych skarpetkach. Tylko on nie próbował pocieszać gdy było źle. Dawał jej swobodę do wypłakania się, bo wiedział, że później będzie jej lepiej. Tylko on bez słowa zanosił ją do sypialni, kiedy po imprezie nie była w stanie dotrzeć tam sama. To właśnie on każdego ranka czekał na nią z kubkiem kakao. To on bez żadnych sprzeciwów oglądał z nią denne komedie romantyczne. To on podczas ulewy zabierał jej parasol i kazał gonić się po deszczu. To on z wredną miną pytał "Jak tam na dole", wiedząc, że nienawidzi swojego wzrostu. Tylko on nie robił jej wyrzutów. A gdy go zabrakło jej świat się zawalił..

No cześć Kochani.. Pora wstawać i nie marnować, tak pięknego dnia. Za godzinę przyjdzie do mnie Agatka, i idziemy się opalać nad Wisłę. A później, pewnie  gdzieś pojedziemy. Przed chwilą, prawie zeszłam na zawał, ponieważ mam Arachnofobię, i leżąc w łóżku, szedł mi po poduszce duży pająk.. Jeszcze nigdy nie widziałam, aż tak wielkiego pająka. Zaczęłam krzyczeć, i się trzęsłam. Moja mama przyszła uspokoiła mnie, i Go zabiła. A Wy macie jakieś fobię? To jest moja jedna z niewielu które posiadam, ale zdecydowanie pająków się boję najbardziej. Dzisiejszy dzień, zapowiada się na gorący dzień. Życzę wam miłego dnia, i może wiecie już jak Go spędzicie? Trzymam kciuki, aby plany wypaliły. Buźka ;*


Taka się czuję przy pająku ^^ 

Train- Drive By. 


środa, 4 lipca 2012


kolejną dawkę nikotyny mieszam z tlenem, po brzegi wypełniam nią płuca. zatruwanie się od wewnątrz weszło mi w nawyk, to codzienne, powolne zabijanie się bez bólu przypadło do gustu. wieczorem znów dojdę do wniosku, że to przecież i tak nie ma sensu, znów będę krztusić się łzami, zaciągając się ostatkiem sił. bezbronny organizm podatny, na każdą nową ranę, serce do sedna przepełnione bólem, może nie wiesz, ale od pewnego czasu, dla mnie jedynym wyzwaniem by przetrwać to pierdolone życie, jest nieustanne starcie z nim samym, tak po prostu.. o kolejny oddech.

No cześć. Właśnie wróciłam, dzień minął mi dosyć w porządku. Pojechałyśmy na miasto skuterem, także nie narzekam. Nie miałyśmy czasu na zdjęcia, ale jutro rano idziemy Nad Wisłę, się poopalać. Więc postaram się jakieś zrobić. Ogółem, od tak ,,dziwnej" pogody boli mnie głowa. Muszę się wybrać w końcu na badania, bo w zeszłym roku robiąc prześwietlenie, lekarz stwierdził, iż ewidentnie mam coś z zatokami. W tym roku już nie byłam u lekarza, by się dowiedzieć co mi jest, ale muszę się wybrać. Jak wam mija dzień? Macie jakieś plany na wieczór? Buźka. :*


The Wanted - Chasing The Sun

'. Będzie tak, jak byśmy się nigdy nie poznali. '. Nie tęsknię, nie zalewam się łzami, bo wiem że to nie ma sensu. Czekam tylko na twój telefon, gdy powiesz mi, że jesteś już gotowy na spotkanie. Odpocząłeś, przemyślałeś czy to w ogóle coś dla ciebie znaczy i powiesz że mnie kochasz, tym głosem którym zwracasz się zawsze tylko do mnie i który tak uwielbiam. / moblo.pl

No cześć, zaraz będę się malować, i wychodzę. Z czego składa się mój codzienny makijaż?
- Z kredki do oczu  Klik .
- Z tuszu do rzęs Klik
- Oraz pudru, ja nakładam go niewiele przez co go prawie nie widać Klik.
Mój makijaż jest delikatny, ponieważ kredką maluję się dopiero od niedawna. A to dzięki niej wgl, widoczny jest makijaż. Puder, muszę nakładać,ponieważ mam taką skórę. :< A wasz makijaż, z czego się składa? Postaram się dzisiaj porobić zdjęcia, które później tutaj umieszczę. ; * Opisy na moim blogu, niektóre są moje, a niektóre ze strony moblo.pl. Zapraszam gorąco na tą stronę. Idę się pomalować. Miłego dnia i mam nadzieję, że wasze plany wypalą. Buźka! ;*




Nickelback- Someday.
kochani, dziękuję za miłe słowa! ♥